Hej moim widzomJ
Nic nie pisałam ostatnio ale egzaminy były, więc troszkę się
namieszałoJ
Nie, nie gimnazjalnie i nie matury – chodzę do podstawówki ale makijażem
interesuję się od 1 rokuJ
Poniedziałek to dzień, w którym wyjeżdżam do Warszawy! W tym
również celu piszę do was notkęJ Biorę ze sobą moją ukochaną walizkę, która może na
trzy dni nie jest mała, ale to nicJ W szkole temat tabu
czyli jaką walizkę bierzesz do Wawy ^^. Dobra, koniec gadaniny. Najchętniej
założyłabym kanał na YT ale aparat, który mam to haha kupiony 20 lat temu przez
tatę, na kliszęJ
Patrzy się w małe okienko i robi zdjęcia :D Rozgadałam się o pierdołach, jak zwykle
zresztą :D . Podzielę całość na trzy
grupy: kosmetyczną, ubraniową, i rzeczy do jedzeniaJ Aha, jadę na trzy
dni:D
Część kosmetyczna: cień do powiek Essence 41 spotted, My
secret : 102 pearl otuch, wazelina, krem bambino, mascara ssence mulit action,
2 kredki jakieś takie bezfirmowe, 2 pomadki z nicei;soft rose, frukty shne
strawberry, kulkę z Rexony, krem oliwkowy z ziaji, mydełko szare bo mam mini
uczulenie na twarzy po mleczku do ciała Ziaja kokosowa, umyłam ja głupia nim
twarz;// Biorę tak samo jakieś tam spinki do włosów i te inne akcesoriaJ
Część ubraniowa: w sumie jeszcze nie wiem co wezmę bo z tego
co ja tutaj widzę na netowych prognozach to w Warszawie ma być około średnio
licząc 17 stopni, we wtorek ma padać. Biorę na pewno jeansy, 1 spodnie ¾, 3
bluzki, 2 bluzki z długim rękawem, gruby polar jakby było mega zimno, sweter,
bluzę, 4 pary butów: paski z CCC seria Lasocki ( mega wygodne i naprawdę
zainwestujcie w paski wygodne, elegancie, bo ja się naszukałam, bo chciałam
czarne, zwykłe buty, z delikatnym obcasem, a ty wszystkie z jakimiś dodatkami;
/ / / ) , biorę oczywiście moje buty brązowe też z Lasockiego, bardzo takie
elegancie, wyglądają jak ze skóry, ale to jest jakaś tam inna, sztuczna, w
każdym bądź razie nie zwierzęca. Biorę klapki bo buty które mam w domu wyglądają
jakby przewały bitwę pod Grunwaldem:DD I biorę jeszcze moje trampki Ala wysokie
conversy :D Są z firmy American Club którą wielbię :D Takie niebieski, wysokie,
są zajebiste :DD
Część żywieniowa – nie będę się rozpisywać dużo wody około 6 litrów , wafle ryżowe,
paluszki takie tam, cukierki i gwiazdę programu ( nie śmiejcie się,
organizujemy antabstenytyczną – czy jak to się tam piszę imprezę :DD ) czyli…
PICOOLOOO!! Hahahahahaxd Wiem, rozwalam was, ale i tak bierzemy nielegalnie bo”
nie wolno brać napoi gazowanych i
chipsów, bo nie wiem żebyśmy nie umarli od grama fasfódów:P jaka pisownia ^^
To chyba tyle:D Za niedługo idę się pakowaćJ
Jeżeli miałabym udzielić rady – to weźcie sobie na drogę chusteczki takie mokre
jak do dupy dziecka :D Miętowe najlepiej, nie wiem ja kupiłam w Biedronce za 3
coś, czekajcie zaraz wam powiem z czym… Dada Premium Sensitive kocham jee! BeBeauty
nienawidzę, ale te z Dady kocham ^^♥♥
Nie wiem o czym będzie kolejna notka, ale napiszę ją dziśJ
3 majcie się:* buziaczki:*
Pojawi się być może tag: Bez czego nie zasnę czyli moja toaletka:) I projekt denko:P Baju,baju!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz