Hej moi drodzy:)
Dzisiaj piękna pogoda, więc piszę notkę na temat filtrów. Z reguły co roku jadę nad morzę, opalam się itd.. Zawsze kupuję dwa kremy przeciwsłoneczne, SPF 30 na plecy i ramiona, SPF 15 na resztę ciała. Zacznę od tego z SPF 30.
Teraz czas na 2.
Dax Cosmetics, Dax Sun, Wodoodporny balsam familijny do opalania SPF 15 - to wodoodporny balsam do opalania, SPF 15. Z tego balsamu jestem mniej zadowolona. Najpierw jednak plusy. Balsam świetnie nawilża, jest łatwy w aplikacji, ma świetny zapach i takie "inne " opakowanie ( w celu jego wyciśnięcia, należy przekręcić zakrętkę). Jednak nie chroni jakoś mega dobrze i nie jest to mega wydajny produkt. Został mi z tamtego roku i obecnie go używam jako kremu do rąk. Kosztuje 20 zł / 250 ml - powiedzmy że cena jest ok. Na wizażu średnia to jedyne 2.25, jednak zrecenzowało go tylko 5 osób.
Czas na olejek, nie wiem czy go można nazwać filtrem. To
Dax Cosmetics, Dax Sun, Kokosowy olejek do opalania ze złocistym pyłem SPF 6 - to pięknie pachnący olejek, ze złocistym pyłkiem. Przypomina mi trochę ten z Nuxe. Nie chroni, to zwykły olejek który pięknie pachnie i robi wrażenie, zwłaszcza w słońcu!:) Fajnie natłuszcza, to tak jakby taka kokosowa a'la oliwka ze złotymi drobinami. Uwielbiam go. Jest w sprayu więc jego aplikacja jest świetna!:D Polecam każdemu, komu nie chce się płacić stówy za olejek błyszczący:)
Mam nadzieję że pomogłam:) Baju:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz