Hejo:) Mam już oficjalnie wakacje:) Dostałam się do mojego wymarzonego gimnazjum, do którego wybieram się do jednaj klasy na j.Francuzki z moją BFF Kariną Kriszten:). Ale zanim o wakacjach, o których napiszę i o kosmetykach bo to będzie kolejna nota, parę spraw co u mnie:) Więc mam remont kuchni w domu i ogólnie cały dom jest w foli bąbelkowej:) Mam już pomalowany sufit i płytki na ścianie:0 Meble przyjadą 9 lipca:) W zakończenie roku byłam na pizzy z częścią osób z mojej:) Byliśmy w pizzeri Banolii i znaleźliśmy kupon na drugo pizzę gratis, z którego skorzystaliśmy:) Kupiliśmy 2 Capriciosy i jedną Amore:) Wszystkie po 42 cm:) Prócz tego było pepsi, mirinda, 7up:) i inne takie pierdoły:)) W najbliższych dniach ścinam włosy:) Moje są obecnie do ramion, ale robię hennę na włosy brązową z firmy ELD:)
Lecę na razie, idę pomóc wujkowi w zmywaniu fug:) Baaj:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz